sobota, 25 stycznia 2014

Od Damona Cd. Nath

-Taka jesteś mądra?- zaśmiałem się- Sapi lepiej skoczy!!!!!- mówiąc to najechałem na ogromny przewalony pień. Nath stała i ze zdziwienia aż otworzyła usta.
-Stop! Zabijesz się!!!- krzyknęła, ale w tedy Sapi gładko przeskoczyła pień.
-Ty! Jesteś wredny!!!!- śmiała się- Wiesz jakiego mi napędziłeś stracha?
-Wiem!
Nagle zadzwonił mi telefon. Odebrałem.
-Cześć Damon.- usłyszałem głos dyrektora akademi.
-Cześć Jack. Po co dzwonisz?
-Dojechała taka jedna.
-Ok, weź ją przywitaj , ja jestem zajęty- mówiąc to przerwałem połączenie.
-To co? Pokazać ci nasz park?
Nath?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz