środa, 29 stycznia 2014

Od Damona Cd. Nath

-Co się dzieje?- spytałem widząc zmartwioną minę Nath- Diablo źle się zachowywał?-Nie...  Coś się z nim dzieje....- odpowiedziała dziewczyna.-Przejdź się z nim. - powiedziałem. Dziewczyna zrobiła to o co ją poprosiłem. Po obserwacji obwieściłem:-Diablo ma naderwane ścięgno. Saphira też kiedyś tak miała. Weterynarz musi zrobić USG, musimy zakładać mu glinki zimno na dzień ciepło na dzień, 2 razy dziennie laser, spacery w ręku kilkanaście minut, padoczek + spacerki stępem, przywracanie konia do formy, potem norma, bo to delikatny uraz.
Nath?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz