piątek, 31 stycznia 2014

Od Nath-CD Od Damona

-Może na niej pojeździsz?-zaproponowałam.-Ja na moim Thunderze jeżdżę, ale jest prawie w ogóle nie ułożony. W sumie Diablo jest słabo ułożony. Potrafi dużo rzeczy, ale galopuje jak postrzelony i świruje. Thunder tego nie robi, ale po prostu nie potrafi. Podobno nawet ładnie skacze.
-No to pokaż, co potrafi.
Najechałam galopem niską przeszkodę, w sposób, jakim było mu najłatwiej przeskoczyć. Pięknie przeskoczył. Damon poszedł po swoją klacz. Po chwili zobaczyłam, jak Desperado u hukiem wybiega ze stajni, wyłamując przy tym zamek w drzwiach. Jak zwykle, przeskoczył płot padoku. Dumny z siebie zaczął skakać przez bardzo wysokie przeszkody. W tym momencie ze stajni wyszedł Damon z Tamizą i oboje patrzyli na ,,pokazówkę" Desperada. Jednak koń na chwilę chyba się zagapił i z całym impetem wpadł w twarde belki wysokiego oksera, przewracając się.

Damon?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz