środa, 5 lutego 2014

Bal opowiadanie specjalne: Damon

Hahahahah! Dzisiaj bal! Cały dzień nudziłem się z chłopakami: Mikiem, Alexem, Jamesem, Hunterem, Loganem, Ronem, Johnem i Mattem. Dziewczyny szykowały się w pokojach. Boże! Ja nie mogę, to straszne! Mi jest potrzebne 15 min. O ok. 17:00 zaczęliśmy przygotowywać salę. Bal jest o 21:00. Mamy wytrawne Martini, barek z drinkami, mini- restaurację, parkiet i te oczywiste ozdoby.... Typu lodowe rzeźby, balony, szklane śnieżynki, itd. itp. O 20: 30 ruszyłem się ubrać. Spryskałem się perfumami, i poprawiłem fryzurę. Nie jestem narcyzem, ( no może trochę) ale mi się podoba. I to bardzo. Nie mogę się doczekać Nath! Nath, Nath, Nath moja śnieżna królowa...
Nath?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz