piątek, 14 lutego 2014
Od Chrisa
Tamara jest na mnie zła. Hmmm. Co zrobić by wreszcie mi wybaczyła. Jeszcze teraz przyjechała jej siostra Vanesa. Będzie jeszcze gorzej. Pójdę z nią pogadać. Znalazłem ją jak siedziała z Psotnikiem w boksie. Głaskała go delikatnie po pysku. Później dała mu całusa. Wszedłem do boksu. Zauważyła mnie. Była taka jak by zmęczona i wog.
- Co się dzieje?- zapytałem
- Nic, nic odpowiedziała
- Ale przecież widze że coś ci jest. Wtedy z za pleców wyciągnąłem pudełko a w nim był naszyjnik. Miał on zawieszke serduszko a w nim był konik. Z tyłu było napisane "Zawsze będe cie kochał"
- Tamara, dzis są walentynki nie możesz być smutna- po tych słowach dałem Tami pudełko.
(Co zrobiłaś Tami?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz