piątek, 14 lutego 2014

Od Vanessy


Cieszyłam się, że znalazłam się w tej akademii. Pyłkowi chyba też to odpowiadało jak ujrzał w oddali Psotnika zarżał a Psot również... Zastanawiałam się gdzie jest Tamara. I pomyślałam chyba do dobrej akademii trafiłam.Wtedy przechodził obok mnie jakiś chłopak, a ja nie wiedziałam gdzie mam iść z moim koniem czy moge go od tak gdzieś włożyć... I powiedziałam:
Cześć, sorry że przeszkadzam ale nie wiem gdzie mam puścić Pyła...- na począttku udawał że nie słyszy ale w pewnym momencie się odwrócił i powiedział:
- Jestem James.. puść go na padok okay?
- okay dzięki cześć.
- jak będziesz czegoś potrzebowała to zapytaj kogoś...
i poszedł.. z łątwością znalazłam pokój. a tam leźżżała zatroskana Tami i podeszłam przytuliłam i zapytałam co się dzieje.. A nasza ta,marka od razu wyskoczyła:
- CO TY TU ROBISZ ??? )
(Tamara dokończysz ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz