-Weź nie gadaj! Chcą cię przenieść?- bulwersowałem się.
-No wiem! To straszne!- Nath bulwersowała się ze mną.
-Bulwers!- to była Katie.
-Ale sprawa nie jest jeszcze przegrana!- to była Shiz.-Możemy jeszcze coś wykombinować!
-Nie. Nie możemy, bo jesteśmy przygłupi.- to byłem ja. Z natury pesymista.
-Nie. Anie ja, ani Misao nie jesteśmy głupi.- Mike się nie poddawał.
Zaczęliśmy wielką burzę mózgów. Nagle usłyszałem krzyk:
-Mam! Mam pomysł!
Ktoś kto go ma?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz