W końcu sama się zatrzymałam.
-Ha! Wygrałem-powiedział Damon.
-Musimy wracać. Nadciąga burzy Thunder wszystkiego się boi i szaleje podczas burzy. Boi się piorunów i grzmotów.
Zawróciłam.
Damon? ale nie pisz, że jesteśmy już w domciu, bo mam wene na takie coś.. piękne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz