-Oddawaj!- wzięłam bluzę i przewiązałam ja sobie w pasie. Roxy spojżała na mnie wilekimi czarnymi oczmi- No co?- spytałam. Klacz kopnęła drzwi boksu.- Chcesz wyjść?- otworzyłam drzwi. Klacz wybiegła z boksu i podbiegła do boksu Karlosa. - Roxy! Już idziemy.- Wzięłam klacz i zaprowadziłam na padok. Po godzinie klacz zmęczyła się więc odprowadziłam ją do boksu. Kiedy wróciłam do pokoju od razu poszłam spać. Tej nocy w mojch snach co chwilę pojawiał się James.
niedziela, 9 lutego 2014
Od Anastazji Cd. Jamesa
James jest taki słodki... Na basenie siedzieliśmy jeszcze trzy godziny. Kiedy zaczęło się robic ciemno, wyszliśmy z basenu James poszedł do pokoju, a ja poszłam do stajni. Roxy kręciła się w boksie i co chwila skubała moją niebieską bluzę, którą zostawiłam tu rano.
-Oddawaj!- wzięłam bluzę i przewiązałam ja sobie w pasie. Roxy spojżała na mnie wilekimi czarnymi oczmi- No co?- spytałam. Klacz kopnęła drzwi boksu.- Chcesz wyjść?- otworzyłam drzwi. Klacz wybiegła z boksu i podbiegła do boksu Karlosa. - Roxy! Już idziemy.- Wzięłam klacz i zaprowadziłam na padok. Po godzinie klacz zmęczyła się więc odprowadziłam ją do boksu. Kiedy wróciłam do pokoju od razu poszłam spać. Tej nocy w mojch snach co chwilę pojawiał się James.
-Oddawaj!- wzięłam bluzę i przewiązałam ja sobie w pasie. Roxy spojżała na mnie wilekimi czarnymi oczmi- No co?- spytałam. Klacz kopnęła drzwi boksu.- Chcesz wyjść?- otworzyłam drzwi. Klacz wybiegła z boksu i podbiegła do boksu Karlosa. - Roxy! Już idziemy.- Wzięłam klacz i zaprowadziłam na padok. Po godzinie klacz zmęczyła się więc odprowadziłam ją do boksu. Kiedy wróciłam do pokoju od razu poszłam spać. Tej nocy w mojch snach co chwilę pojawiał się James.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz