-Boże... Może go wypuścimy na łąkę?-spytałem
-Ok..-Nath westchnęła.
Wypuściliśmy go razem z Saphirą i młodym. Trenowałem go już dzisiaj, niech się popasie.
Razem z Nath ruszyliśmy po Thundera i Tem. Osiodłaliśmy je i ruszyliśmy w teren.
Nie mam weny....
Sorrrrrrrrrrrrrrry!
Nath?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz