No ten naszyjnik mi się podobał ale zdziwiło mnie to że przyjechał tu za mną. Ja mu tylko powiedziała gdzie jestem a ten mi tu wparował. Ja go lubie jako najlepszego przyjaciela ale wiem że on jest we mnie zakochany. Uffff. Dlaczego?! Dlaczego?! Zaś mi będzie w wszystkim pomagał... podawał... chodził za mną...
- Ej Tami coś taka dziwna?- zapytał
- Ja dziwna?! CO ty tutaj w ogóle robisz?!- odpowiedziałąm i wyszłą z pokoju. Pojechałam w teren. Tam znalazła mnie Anastazja i zapytała:
(Anastazja? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz